Moi trzej kumple zaprosili mnie na zabawę w jacuzzi. Zanim się rozebrałam i przygotowałam do orgietki oni już wypoczywali w ciepłej wodzi. Od razy, kiedy tylko weszłam do wody jeden z nich zaczął lizać zachłannie moja cipkę a drugi wpychać mi kutasa w usta. Potem podzieliliśmy się na dwie pary i ja doiłam jednemu a dwaj pozostali też spróbowali głębokiego oralu ze sobą. Ale mnie to jarało kiedy widziałam jak mój chłopak ssie drugiemu kutasa ...
Po dość długim oralnym seksie w jacuzzi poszliśmy na chwile odpocząć do sali obok. Myślałam, że będę mieć chwilę wytchnienia ale moi kumple tak się napalili na anal, że prawie mnie zgwałcili. Jak rozjuszone samce koniecznie chcieli wepchać mi swoje maczugi w pupę. Broniłam się jak lwica. Ale nie mogłam dać rady takim ogierom a moja cipka domagała się ostrego rżnięcia. I już za chwilę dostałam od nich odlotowe dymanie ...
To była dopiero jazda na planie. Ich czterech i ja. Trochę dodałam sobie odwagi pijąc piwko a potem chłopaki, jeden po drugim, zaczęli mnie dosiadać. Najbardziej odlotowy był moment, kiedy dawałam jednemu z nich od tylu i jednocześnie doiłam kutasa a jego właściciel ssał fiuta kumplowi stojącemu nad nim. Fotograf co chwila robił zdjęcia a ja i chłopaki dawaliśmy czadu jak szaleni. Kocham takie jazdy!. No i te strumienie gorącej spermy ...
Wiecie co lubię? Leżę sobie i pieszczę swoje piersi a nade mną kilka rozpalonych kutasów walonych przez moich kumpli. Ich szybkie oddechy i przepełnione jaja uderzające o uda. A potem te jęki i finisze na moje piersi, brzuch i cipkę. Zmieszana sperma z kilku kutasów na moim ciele jak najlepszy na świecie balsam! No, dalej panowie, zalejcie mnie całą na maksa!
Do naszej orgietki na planie namówiliśmy ogromnego ochroniarza, którego poznaliśmy niedawno na dyskotece. Na początku był napalony tylko na mnie ale potem, na planie, doznał całkowitego zakręcenia. Widzieliśmy jak mu się świecą oczy do naszego muskularnego kumpla, a kiedy zaczął go pieścić już nie było problemu z innymi rzeczami. Niewiele czasu upłynęło, jak ochroniarz ostro nastawiał tyłka mojemu kumplowi ...
Kumpel dyma ochroniarza. Mnie liże i pieści trzeci z nich. Ale super! Za chwile zmiana, ochroniarz penetruje moja cipkę palcami i wypina tyłek na kutasa. Każdy rucha się z każdym! Nikt nie jest pominięty i jazda jest na całego! I znowu zmiana. Teraz ja okrakiem dosiadam kutasa mojego przyjaciela i jednocześnie doję podstawioną mi pod twarz nabrzmiałą dzidę. A to nie koniec obracają mnie i unoszą mi uda. Gorąca pała rytmiczni ubija moja szparkę ...
Zawsze marzyłam o tym, żeby kiedyś wyruchać faceta. Ciągle to ja musiałam nadstawiać mojej szparki! I wreszcie nadarzyła się okazja. Najpierw rozpaliłam kolesia swoją cipką i tym, że mógł mnie wydymać do woli a potem przypięłam sobie do bioder sztucznego penisa. Weszłam w niego głęboko i poczułam się jak prawdziwy samiec. Kolesiowi chyba się to bardzo spodobało, bo od razu chętnie wziął w usta palę mojego kumpla a potem ...
I proszę! Coś mi się wydaje, że każdy facet musi poznać rozkosze dawania dupy. Kiedy ostro wyruchałam sztucznym kutasem poderwanego ochroniarza myślałam, że będzie miał dość. Tym bardziej, że przecież dymał go jeszcze mój kumpel. A ten chciał jeszcze! No to postanowiłam popatrzeć sobie na to jak na dobry film. Koleś ochoczo się wypiął i pokornie czekał aż mój przyjaciel dosiądzie go od tyłu ...
Bomba!